Poradnik

Zarządca a administrator nieruchomości — czym różnią się te role

Zarządca a administrator nieruchomości: kto za co odpowiada, co mówi ustawa, jak dzielą się obowiązki i o co pytać przy podpisywaniu umowy.

Praca zarządcy Autor: Adam Rogacki — prowadzi zespół AROG AI budujący ZARZĄDCA.AI

Zarządca nieruchomości prowadzi całość spraw nieruchomości i odpowiada za decyzje gospodarcze podejmowane w ramach umowy o zarządzanie. Administrator wykonuje węższy, zlecony zakres czynności bieżących — najczęściej obsługę techniczną i organizacyjną — bez pełnej odpowiedzialności za gospodarowanie nieruchomością. W praktyce granica bywa płynna, dlatego najważniejsza jest treść umowy.

Definicja: kto jest kim

Zarządca nieruchomości to przedsiębiorca, który na podstawie umowy o zarządzanie prowadzi gospodarkę nieruchomością: planuje, organizuje i nadzoruje wszystko, czego nieruchomość potrzebuje, żeby zachować wartość i sprawnie służyć mieszkańcom. Ramy tej działalności opisuje ustawa o gospodarce nieruchomościami (art. 184a–186).

Administrator nieruchomości to pojęcie umowne — ustawa go nie definiuje. Zwykle oznacza osobę lub firmę, której zarząd wspólnoty albo zarządca zleca czynności bieżące: przyjmowanie zgłoszeń, kontakt z konserwatorami, pilnowanie sprzątania, drobną obsługę dokumentów. Administrator działa w ramach cudzych decyzji, nie podejmuje ich samodzielnie.

Co dokładnie mówi ustawa

Trzy przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami wyznaczają ramy pracy zarządcy:

  • Art. 184b definiuje zarządzanie nieruchomością jako podejmowanie decyzji i dokonywanie czynności zapewniających racjonalną gospodarkę nieruchomością — w szczególności właściwą gospodarkę ekonomiczno-finansową, bezpieczeństwo użytkowania i właściwą eksploatację, właściwą gospodarkę energetyczną, bieżące administrowanie, utrzymanie nieruchomości w stanie niepogorszonym oraz uzasadnione inwestowanie w nią. Warto zauważyć: „bieżące administrowanie” jest w ustawie tylko częścią zarządzania — stąd właśnie różnica ról.
  • Art. 185 przesądza, że zakres zarządzania określa umowa o zarządzanie nieruchomością zawarta z właścicielem lub wspólnotą, pod rygorem nieważności w formie pisemnej lub elektronicznej. Bez umowy nie ma zarządzania — są co najwyżej zlecone czynności.
  • Art. 186 nakłada na zarządcę obowiązkowe ubezpieczenie OC za szkody wyrządzone w związku z zarządzaniem. Jeżeli zarządca nie dopełni obowiązku przekazania kopii polisy, strona umowy może wezwać go pisemnie do jej przedłożenia w ciągu 7 dni od otrzymania wezwania; bezskuteczny upływ terminu pozwala wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym.

Dla administratora takich przepisów nie ma — jego pozycję opisuje wyłącznie umowa zlecenia czynności.

Skąd bierze się zamieszanie

Od 1 stycznia 2014 r. licencje zawodowe zarządców zostały zniesione przez ustawę deregulacyjną z 13 czerwca 2013 r.. Od tego czasu nazwy „zarządca” i „administrator” bywają używane wymiennie w ogłoszeniach i umowach, choć zakres odpowiedzialności pozostał różny. Zniknął egzamin państwowy — nie zniknęły natomiast wymogi ustawowe: umowa o zarządzanie i obowiązkowe OC dotyczą każdego, kto zawodowo zarządza nieruchomościami.

Najważniejsze różnice w praktyce

Obszar Zarządca Administrator
Podstawa działania Umowa o zarządzanie nieruchomością (art. 185 u.g.n.) Zlecenie czynności bieżących
Zakres Całość gospodarki nieruchomością (art. 184b u.g.n.) Wycinek zadań określony w umowie
Decyzje gospodarcze Przygotowuje i realizuje w ramach umocowania Nie podejmuje — wykonuje ustalenia
Odpowiedzialność Za prowadzenie spraw nieruchomości, obowiązkowe OC (art. 186 u.g.n.) Za powierzone czynności
Typowy klient Wspólnota (zarząd powierzony) lub właściciel Zarząd wspólnoty, który chce odciążenia

Jak to wygląda we wspólnocie mieszkaniowej

Ustawa o własności lokali (art. 18–20) daje wspólnocie dwie drogi. Pierwsza: właściciele wybierają zarząd spośród osób fizycznych (najczęściej mieszkańców), a ten może zlecić część pracy administratorowi. Druga: wspólnota powierza zarządzanie zarządcy w umowie — wtedy to on prowadzi sprawy wspólnoty w zakresie umocowania.

Trzy sytuacje, które w praktyce sprawiają najwięcej kłopotu:

  1. Mała wspólnota (do 3 lokali). Nie wybiera zarządu — do zarządu nieruchomością wspólną stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o współwłasności. Zlecenie administrowania firmie zewnętrznej jest możliwe, ale decyzje pozostają przy współwłaścicielach.
  2. Zarząd własny + administrator. Najczęstszy model w średnich wspólnotach. Ryzyko: umowa nazywa firmę „zarządcą”, a faktycznie zleca tylko administrowanie — w razie sporu liczy się katalog czynności, nie nagłówek umowy.
  3. Zarząd powierzony zarządcy. Wspólnota nie wybiera zarządu, bo jego rolę pełni zarządca. To wygodne, ale wymaga precyzyjnego umocowania: co zarządca może sam, a co wymaga uchwały właścicieli.

W każdym wariancie codzienność wygląda podobnie: telefony o awariach, e-maile z pytaniami, terminy przeglądów, uchwały i rozliczenia. Różni się to, kto formalnie odpowiada za decyzje. Pełny obraz tej codzienności — i tego, jak porządkuje ją nowoczesny program dla zarządcy nieruchomości — opisujemy w osobnym przewodniku.

O co zapytać przed podpisaniem umowy

  • Czy umowa nazywa rolę wprost: zarządzanie czy administrowanie?
  • Jaki dokładnie katalog czynności obejmuje i co jest poza nim?
  • Kto podejmuje decyzje o wydatkach i do jakiej kwoty?
  • Czy druga strona ma ubezpieczenie OC i w jakim zakresie? Poproś o kopię polisy — masz do tego prawo.
  • Jak wygląda przyjmowanie zgłoszeń mieszkańców i raportowanie statusów?
  • Jak zorganizowane są obowiązkowe przeglądy i terminy? Pomocna będzie lista z kalendarza obowiązków zarządcy — zestawia terminy wynikające wprost z przepisów.

Niezależnie od nazwy roli, największym codziennym obciążeniem są zgłoszenia mieszkańców i pilnowanie terminów. Zobacz, jak system AI do obsługi zgłoszeń zdejmuje tę rutynę, albo umów demo.

Najczęstsze pytania

Czy administrator może zostać zarządcą?

Tak, jeśli strony tak umówią zakres i odpowiedzialność. Formalnie decyduje treść umowy: administrowanie to wykonywanie zleconych czynności, zarządzanie to prowadzenie spraw nieruchomości z odpowiedzialnością za gospodarkę nią — wraz z obowiązkowym OC zarządcy.

Czy zarządca musi mieć licencję?

Nie. Licencje zawodowe zarządców zniesiono 1 stycznia 2014 r. (deregulacja). Zarządca prowadzący działalność zawodową musi natomiast mieć obowiązkowe ubezpieczenie OC za szkody wyrządzone w związku z zarządzaniem nieruchomością.

Kto odpowiada za przeglądy budynku: zarządca czy administrator?

Ten, komu powierzono ten obowiązek w umowie. We wspólnocie z zarządem własnym odpowiada zarząd, który może zlecić organizację przeglądów administratorowi; przy zarządzie powierzonym — zarządca. Odpowiedzialności za terminy nie da się „oddelegować w domyśle” — musi wynikać z umowy.

Czym różni się zarząd wspólnoty od zarządcy?

Zarząd to organ wspólnoty wybrany spośród osób fizycznych (najczęściej właścicieli). Zarządca to zewnętrzny podmiot, któremu wspólnota powierza zarządzanie na podstawie umowy. Obie formy przewiduje ustawa o własności lokali.

Czy wspólnota może mieć jednocześnie zarząd i administratora?

Tak — to bardzo częsty model. Zarząd wybrany spośród właścicieli podejmuje decyzje, a firmie administrującej zleca czynności bieżące: przyjmowanie zgłoszeń, kontakt z konserwatorami, obsługę dokumentów. Odpowiedzialność za decyzje zostaje przy zarządzie.

Mniej telefonów, więcej spokoju

Zobacz, jak ZARZĄDCA.AI bierze rutynę na siebie — pilne sprawy uruchamia od razu, a decyzje i odpowiedzi merytoryczne zostawia Tobie.

Masz już dostęp? Wejdź do portalu

Zacznij dziś

Zobacz ZARZĄDCA.AI w działaniu

Umów krótkie demo i zobacz, jak Growth lub Pro porządkuje zgłoszenia, routing, bazę wiedzy i pracę zespołu bez przebudowy całego biura.

  1. Umawiasz demo, sprawdzamy Twój portfel, kanały i priorytety
  2. Pokazujemy Growth albo Pro na konkretnym scenariuszu obsługi spraw
  3. Ustalamy pilotaż, bez rewolucji w pracy zespołu
Sprawdź asystenta głosowego

Asystent głosowy uruchomi się dopiero po kliknięciu.